Patrząc z góry na kanały wodne tajskich miast, dostrzeżemy wrzecionowate łodzie, wypełnione po brzegi wszelkimi smakołykami: kolorowymi owocami, wonnymi przyprawami i parującymi, świeżo przygotowanymi smakołykami…
Pływający targ Damnoen Saduak · Fot. PA, CC BY-SA 4.0
W przeszłości kanały wodne stanowiły podstawę systemu komunikacyjnego tajskich miast, a przede wszytkim Bangkoku, przez co stolica Tajlandii zyskała miano „Wenecji Wschodu”. Dziś pełnią one przede wszystkim rolę niezwykłej atrakcji turystycznej, a tym samym prężnego i przynoszącego zyski miejsca handlu.
Handel na wodzie odbywa się w ten sposób, że na długich, wypełnionych towarami łodziach, podpływają do zainteresowanych sprzedawcy, odziani najczęściej w charakterystyczne słomiane kapelusze. Wszystko wygląda tu przepięknie i niezwykle barwnie.
Warto wiedzieć, iż dzisiejsze pływające targi są poniekąd wznowieniem tradycji, w czym dużą rolę odegrały agencje turystyczne, pragnące zapewnić atrakcję swym gościom. Największy, tradycyjny pływający targ zachował się jedynie w pewnej tajskiej miejscowości - Damnoen Saduk (ok. 110 km na zachód od Bangkoku).
Łódź na kanale (khlong) w dzielnicy Thon Buri w Bangkoku · Fot. David Broad, CC BY 3.0
Zobacz też
- Targ na torach w Maeklong: pociąg, stragany i Bangkok — Targ na torach w Maeklong, kolejny nietypowy bazar koło Bangkoku.
- Tajlandia w 3 dni: Bangkok i Ayutthaya — Trzydniowy plan Bangkoku z pływającymi targami w okolicy miasta.
- Łodzie w Tajlandii: promy, rzeki i kanały — Jak korzystać z łodzi na rzekach i kanałach Bangkoku.
- Owoce Tajlandii: durian, mango, rambutan i papaja — Owoce, które sprzedawcy wiozą na łodziach.