3 min czytania

Napiwki w Tajlandii: kiedy dawać i ile zostawić

Opublikowano: · Aktualizacja: · Redakcja ABC Tajlandia

Kiedy je dawać i w jakiej wysokości? Pytania o napiwki nurtują wielu, odwiedzających Tajlandię gości. W tak delikatnej kwestii, jaką jest zadowolenie danego klienta i jego chęć dodatkowego wynagrodzenia obsługi, trudno opracować jakiś jednolity i zawsze skuteczny scenariusz.

W skrócie

  • W restauracjach przyjął się napiwek ok. 10% rachunku; jeśli cena obejmuje już obsługę, nie trzeba dodawać nic.
  • Na ulicznych straganach i w małych barach wystarczy zaokrąglić kwotę, np. z 35 do 40 bahtów.
  • Taksówkarze i kierowcy tuk-tuków zwykle nie oczekują napiwku; miłym gestem jest 20–30 bahtów albo zostawienie reszty.
  • Boyowi hotelowemu daje się zwykle 20 bahtów, a pokojówce drobną kwotę na koniec pobytu.
  • Nie zostawiaj napiwku w wysokości 1 bahta — może zostać odebrany jako zniewaga.

Tuk-tuk na ulicy w Bangkoku Tuk-tuk na ulicy w Bangkoku · Fot. Radek Kucharski, CC BY 2.0

W dużej mierze musimy zdać się na własne wyczucie sytuacji i nasz osobisty komfort. Ogólnie przyjęta zasada, polegającą na wynagradzaniu obsługi napiwkiem w wysokości 10% uiszczanej przez nas opłaty, ma rację bytu także w Tajlandii.

Warto mieć na uwadze, iż wielu pracowników w Tajlandii zarabia mniej niż 6 USD dniówki. Oczywiście informacja ta nie ma na celu wpędzenie turysty w poczucie winy, ale może dać mu pewien punkt odniesienia.

Słonie z oprawcami i turystka na wybiegu w Tajlandii Słonie z oprawcami i turystka na wybiegu w Tajlandii · Fot. Don Ramey Logan, CC BY-SA 4.0

Napiwkowy savoir vivre w dużej mierze zależy od miejsca i sytuacji:

Taksówki i tuk-tuki

Tajscy kierowcy taksówek i tuk-tuków z reguły nie oczekują napiwków, więc tylko od nas zależy, czy mamy ochotę je zostawić.

Jeśli kierowca jest wyjątkowo miły i uczynny, a nasza podróż kosztuje np. 250 baht, miłym gestem będzie zapłacenie mu 300 baht i zachęta do pozostawienia sobie reszty. Napiwek o wartości 20 czy 30 bahtów również będzie na miejscu.

Jeśli podróżujemy z kierowcą, który żywo negocjuje z nami cenę z góry, możemy być pewni, że sam zadba o swoje interesy i wówczas nie musimy dodatkowo zostawiać mu napiwku.

Hotele

Standardem jest wynagradzanie napiwkiem o wartości 20 baht portiera lub boya hotelowego, który pomoże nam się ulokować w pokoju.

Miłym gestem jest także pozostawienie drobnego napiwku pokojówce na sam koniec pobytu, np. na poduszce lub szafce nocnej.

Restauracje

W niektórych miejscach ceny już z góry zawierają opłatę za obsługę kelnerską, nie trzeba wówczas zostawiać dodatkowego napiwku.

W większości restauracji przyjęły się napiwki o wartości 10% całkowitej opłaty. W małych barach czy ulicznych straganach wystarczy, jeśli nieco zaokrąglimy uiszczaną przez nas kwotę, np. jeśli kupujemy potrawkę z kurczaka za 35 baht, możemy zostawić sprzedawcy 40 baht i nie troszczyć się o wydanie reszty.

Uwaga

Jeśli przypadkiem przyjdzie nam do głowy zostawienie komuś napiwku w wysokości 1 bahta nie róbmy tego, gdyż może to zostać odczytane jako zniewaga.

W oparciu o: Thaizer.com

Zobacz też