Tylko niewielki procent mieszkańców Tajlandii to chrześcijanie, zatem Boże Narodzenie nie jest tu świętem oficjalnym. Ponieważ jednak Tajlandię o każdej porze roku odwiedzają szerokie rzesze turystów z całego świata, a ponadto jest to kraj miłujący się w barwnych świętach i festiwalach – mamy szansę zasmakować tu iście świątecznej atmosfery.
Tropikalny klimat nie wadzi temu, aby w okresie okołoświątecznym obsługa hotelowa powitała nas w mikołajowych czapkach, tajskie galerie handlowe rozbłysły tysiącami lampek, pomiędzy palmami „wyrosły” drzewka choinkowe, a na ulicach zamieszkały anioły i renifery.
Z okien niejednej tajskiej szkoły usłyszeć można także dźwięki dobrze znanej piosenki świątecznej „Jingle Bells”, ćwiczonej na lekcji angielskiego.
Nie ulega wątpliwości, że to typowo zachodnie święto w pełnej krasie wkroczyło na tereny Azji Południowo-Wschodniej. Rządzą nim jedynie inne pobudki, nie tyle religijne, co czysto rozrywkowe. Tajowie rozumieją znaczenie tych świąt dla innych narodowości i chętnie przyłączają się do świętowania.
Bożonarodzeniowe elementy w Tajlandii to niezwykły dialog kultury Wschodu i Zachodu. Ponad 90% Tajów to wyznawcy buddyzmu, a ponieważ religia ta jest bardzo tolerancyjna wobec innych wyznań, mieszkańcy „Krainy uśmiechu” nie mają nic przeciwko świętowaniu tej najpopularniejszej z chrześcijańskich uroczystości.
Ponadto jednym z fundametów tajskiej kultury jest pojęcie “sanuk”, oznaczające zabawę, rozrywkę i dobre samopoczucie. Tajowie lubią się bawić – nie bez przyczyny każdy miesiąc tajskiego roku kalendarzowego obfituje w szereg hucznie obchodzonych festiwali.
Najwięcej gości odwiedza Tajlandię właśnie w czasie Świąt i Nowego Roku, tak więc turystyka jest także siłą napędową tutejszych obchodów świąt Bożego Narodzenia.
Wiele hoteli i restauracji organizuje w tym czasie specjalne uroczystości czy kolacje wigilijne. W latach ubiegłych Polacy mieli także okazję uczestniczyć w Przyjęciu Bożonarodzeniowym organizowanym przez Ambasadę RP w Bangkoku.
Szczyt sezonu
Okres świąteczny wypada w środku pory chłodnej i suchej, która trwa mniej więcej od listopada do lutego. To szczyt sezonu turystycznego w Tajlandii. Świąteczne dekoracje w centrach handlowych wiszą często jeszcze w lutym. Nie wszystkim się to podoba: część turystów i mieszkających tu cudzoziemców narzeka na komercyjny charakter tych świąt. Kto chce od nich uciec, wybiera zwykle spokojniejsze wyspy, gdzie świątecznej oprawy jest niewiele.
Azjatycki akcent na wigilijnym stole
Tajskie smaki można przenieść także na polską Wigilię. Zamiast zupy rybnej można podać pikantną zupę z krewetkami, a zamiast sałatki warzywnej sałatkę z papai. Prostą alternatywą dla karpia jest dorsz w sosie kokosowym. Kawałki filetu obtacza się w mące i krótko podsmaża. Potem dusi się je ok. 5 minut w mleczku kokosowym z czosnkiem, chili, sosem rybnym i kurkumą, a na koniec dodaje połówki pomidorków koktajlowych i bazylię. Danie podaje się z ryżem. Więcej o tajskich smakach przeczytasz w artykule Kuchnia tajska.
Źródło: Thaizer
Zobacz też
- Tajlandia w grudniu — dni wolne, święta i atmosfera grudnia w Tajlandii
- Kiedy jechać do Tajlandii: pogoda i sezon — pogoda w kolejnych porach roku i wybór najlepszego terminu wyjazdu
- Buddyzm Therawada w Tajlandii: karma i świątynie — podstawy buddyzmu therawady, religii większości Tajów
- Święta i festiwale w Tajlandii: Songkran i Loy Krathong — tajskie święta i festiwale, które warto zobaczyć w ciągu roku