3 min czytania

Wiza on arrival do Tajlandii: czy dotyczy Polaków?

Opublikowano: · Aktualizacja: · Redakcja ABC Tajlandia

Pieczątka „Visa on arrival” wbita w paszporcie na lotnisku w Bangkoku
Fot. H28586907 · CC BY-SA 4.0

Poszukując informacji wizowych przed podrożą do Tajlandii, które swoją drogą bywają zagmatwane i zmienne, możemy natknąć się na typ wizy: „on arrival” (visa on arrival, VoA). Co to za rodzaj wizy i czy dotyczy ona podróżujących Polaków? Poniższy tekst będzie taki na wpół archiwalny, na wpół ciekawostkowy, wszak na pobyt krótszy niż 30 dni obowiązuje nas w Tajlandii ruch bezwizowy.

W skrócie (stan na październik 2026)

  • Polacy nie potrzebują wizy on arrival: na pobyt turystyczny do 30 dni wjeżdżamy bez wizy, samolotem i lądem (lądem najwyżej 2 razy w roku kalendarzowym).
  • Od 15 września 2026 r. wizę on arrival mogą dostać tylko obywatele Azerbejdżanu, Białorusi i Serbii; kosztuje 2 000 THB i pozwala na pobyt do 15 dni.
  • Każdy cudzoziemiec, także bez wizy, musi przed przyjazdem wypełnić bezpłatną kartę TDAC na tdac.immigration.go.th.
  • Aktualne zasady wjazdu: Wiza do Tajlandii 2026.

Co to jest wiza on arrival?

Jest to typ wizy, którą można otrzymać na lotnisku lub na lądowym przejściu granicznym (w wyznaczonych punktach kontroli paszportowej) bez konieczności wcześniejszego ubiegania się o nią w ambasadzie Tajlandii. To po prostu wiza wydawana na miejscu, w dniu przyjazdu.

Oczywiście taka wiza popularna jest nie tylko w Tajlandii, ale można się z nią spotkać w różnych krajach świata.

Czy Polacy potrzebują wizy on arrival do Tajlandii?

Nie. W sierpniu 2011 r. dla Polski i kilku innych krajów zniesiono obowiązek wizowy przy wjeździe do Królestwa Tajlandii w celach turystycznych na okres nieprzekraczający 15 (przy podróży lądowej z krajów sąsiednich) i 30 dni (przy podróży samolotem).

Uwaga: od stycznia 2017 roku również przekraczając granicę lądową uzyskujemy pozwolenie na pobyt 30-dniowy.

Do 2011 roku, zanim wprowadzono ruch bezwizowy, wiza on arrival była popularnym rozwiązaniem wśród Polaków.

Dlaczego niektórzy wciąż piszą o wizie on arrival do Tajlandii?

W niektórych miejscach w internecie nadal znajdziecie wzmianki o wizie on arrival do Tajlandii, ale są to najprawdopodobniej skróty myślowe, dotyczące po prostu pozwolenia na na pobyt do 30 dni (zarówno na lotnisku, jak i na przejściu lądowym) na terenie Tajlandii. Jedni nazywają to „darmową wizą” inni „pozwoleniem na wjazd”, nie jest to jednak oficjalnie wiza on arrival.

Czy wizy on arrival wciąż funkcjonują w Tajlandii?

Wszystko, co powyżej nie oznacza, że wizy on arrival w ogóle już nie funkcjonują w Tajlandii. Obecne są nadal, ale nie obowiązują Polaków, a mieszkańców 19 następujących krajów:

  1. Andora
  2. Butan
  3. Bułgaria
  4. Chiny
  5. Cypr
  6. Etiopia
  7. Indie
  8. Kazachstan
  9. Łotwa
  10. Litwa
  11. Malediwy
  12. Malta
  13. Mauritius
  14. Rumunia
  15. San Marino
  16. Arabia Saudyjska
  17. Tajwan
  18. Ukraina
  19. Uzbekistan

Polska widniała na tej liście do 2011 roku.

Stan na październik 2026: powyższa lista jest nieaktualna. Od 15 września 2026 r. wizę on arrival (pobyt do 15 dni, opłata 2 000 THB) mogą dostać tylko obywatele trzech państw: Azerbejdżanu, Białorusi i Serbii.

Wizę on arrival można zdobyć w 48 wyznaczonych punktach na lotniskach i lądowych przejściach granicznych.

Źródła i data sprawdzenia

Sprawdzono: 2 października 2026.