14 lutego 2012
Walentynki są „świętem” cieszącym się dużym zainteresowaniem w Tajlandii, oczywiście głównie wśród młodzieży. Najwięcej korzyści z obchodów Dnia Zakochanych czerpią zaś sprzedawcy kwiatów, które są tu najpopularniejszym wyrazem miłości.

Tajlandia | Miłości nie brakuje oczywiście w centrach handlowych (by kengz)
Walentynki na tajskich ulicach
W dniu walentynek szczególnie interesujący jest widok tajskich uczniów i studentów, poruszających się po ulicach miast swoimi skuterami czy motorami. Tak jak zawsze w Tajlandii dziwi spora ilość pasażerów poruszających się jednym środkiem transportu, tak teraz dostrzec można jeszcze ciekawszy obrazek, gdy owym pasażerom towarzyszą bukiety kwiatów, pluszowe maskotki, a wszystko to razem wzięte nie przeszkadza im w wymienianiu czułości przez telefon komórkowy.
Pomimo utrwalonego na całym świecie obrazu tajskich dziewcząt, znanego z popularnych miejscowości turystycznych i klubów nocnych, w rzeczywistości Tajki są dość powściągliwe w publicznym okazywaniu uczuć.
Oczywiście czasy się zmieniają i coraz częściej w miejscach publicznych dostrzec można pary wymieniające pocałunki i spacerujące za rękę, jest to jednak znak nowych czasów, swoboda wcześniej nieznana w tym dość konserwatywnym społeczeństwie.

Tajlandia | Najpiękniejszy walentynkowy bukiet kupić można na kwiatowym rynku Pak Klong Talat w Bangkoku (by irene2005)
Najdłuższy pocałunek
Tymczasem w Pattayi, jak zwykle w walentynki, odbywa się impreza, podczas której śmiałkowie starają się pobić rekord świata w najdłuższym pocałunku. Konkurencja jest spora, jeśli dana para ma ambicję wrócić do domu z nagrodą wartą 300 000 bahtów, musi całować się prawie dwa dni! Dotychczasowy rekord świata wynosi bowiem 46 godzin, 24 minut i dziewięć sekund.
Do konkursu staje zwykle kilkanaście par. Przeważają oczywiście Tajowie w wieku około 20-50 lat, zdarzają się także obcokrajowcy oraz pary homoseksualne. Reguły gry są dość surowe: pary muszą całować się bez przerwy, cały czas stojąc. Trzymająca się w uścisku para ma do dyspozycji tylko jeden metr kwadratowy powierzchni, a jedzenie i picie spożywa przez słomkę. Wyjście do toalety jest zabronione przez pierwsze trzy godziny, a później ściśle nadzorowane.
Tegoroczna frekwencja uczestników świadczy jednak o tym, że 2012 nie jest najwidoczniej rokiem miłości. W zeszłe walentynki konkurowało ze sobą aż czternaście par, obecnie – tylko siedem.

Tajlandia | Pocałunki czas zacząć, czyli World´s Longest Continuous Kiss Pattaya (by your-thailand.blogspot.com)
Jak powiedzieć: „Kocham Cię”?
W Tajlandii zakochany mężczyzna zwraca się do kobiety słowami: „phom rak khun”, co znaczy oczywiście: „Kocham Cię”. Wersja żeńska brzmi: „chan rak khun”.
Wspomniane sformułowania są jednak bardzo formalne i w rzeczywistości rzadko używane.
Zamiast tego, jeśli - dajmy na to - John pragnie wyznać miłość pannie imieniem Noy, powie raczej: „John rak Noy”. Działa to oczywiście także w drugą stronę: „Noy rak John”.

Tajlandia | Miłość uchwycona na jednej z ulic Bangkoku (by boldlifestyle)
Źródło: Thaizer.com
Podyskutuj na forum
| « poprzednia | następna » |
|---|
Zainteresować Cię również mogą ...
























