22 grudnia 2011
Coraz więcej osób decyduje się na spędzenie Świąt w tropikach, gdzie również można cieszyć się choinką – tyle że ustawioną przy basenie, Mikołajem – tyle że pędzącym saniami po sztucznym śniegu i świątecznymi potrawami – tyle że kuchni azjatyckiej.

Tajlandia | Święty Mikołaj prosto z Tajlandii (by photo-555)
Święta to piękny, rodzinny czas, błogi nastrój, pyszne jedzenie i magiczna atmosfera, jaką tworzą wyjątkowe dekoracje i nastrojowa muzyka.
Czy jednak wszyscy kochają Święta? Co z mieszkańcami buddyjskiego kraju, jakim jest Tajlandia, którzy – choć ochoczo – przyłączają się do celebracji głównie ze względu na turystów? A jest ich w tym okresie szczególnie wielu.
Na forach internetowych można znaleźć wątki: „Dlaczego nie znoszę świąt w Tajlandii?” czy „Jak uniknąć świąt w Bangkoku?”. Mowa tu oczywiście o Bożym Narodzeniu. Co ciekawe, wątki takie podejmują nie tylko mieszkańcy Tajlandii, ale także sami turyści. Jedni narzekają na czysto komercyjny wymiar tych Świąt obchodzonych w tropikalnej scenerii, inni bronią ich, jako dowodu na tolerancję buddyzmu wobec innych wyznań i praktyk religijnych.

Tajlandia | Szyld tajskiego domu dziecka (ban oznacza po tajsku "dom") żartobliwie interpretowany jako bojkot Świętego Mikołaja: ban po angielsku znaczy tyle co "zakazywać", "zablokować" (by garycycles2)
Nie ulega wątpliwości, ze ruch turystyczny w Tajlandii w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku znacznie wzrasta. Różne są tego przyczyny. Jedni szukają ucieczki od świątecznej bieganiny właśnie na Dalekim Wschodzie, inni chcą po prostu spędzić Święta w nieco odmiennej scenerii i trochę odpocząć od zimy.
Trudno tu znaleźć złoty środek, gdyż oczekiwania turystów są zbyt zróżnicowane. Ala jak Tajlandia długa i szeroka, każdy może znaleźć coś dla siebie: w centrum miast atmosfera świąteczna z pewnością nas nie ominie (często wyszukane dekoracje spotkać można jeszcze w lutym!), na zacisznej wyspie możemy zaś skutecznie ukryć się przed znamionami zachodniej cywilizacji.
Warto wiedzieć, że okres okołoświateczny to w Tajlandii szczyt sezonu. Mniej więcej od listopada do lutego trwa bowiem pora ciepła i sucha, będąca najkorzystniejszym czasem na zwiedzanie „Krainy Uśmiechu”.
Podyskutuj na forum Tajlandia
| « poprzednia | następna » |
|---|
Zainteresować Cię również mogą ...

























Komentarze
Europejczycy jada do cieplych krajow, zeby wygrzac kosci na piasku plaz. Niektorzy azjaci, wlaczajac tajow, jada do europy, zeby potarzac sie w sniegu i wziac udzial w swiatecznych obchodach.
nie ma lepszego czy gorszego miejsca do spedzenia swiat, kazdy ma wybor.
a swiateczna komercja jest wszedzie, w znacznie wiekszym stopniu w europie, niz w tajlandii
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.