290
(Głosy: 1, średnia ocena 5.00 na 5)
Wyspa Koh Kood na liście dziennika „New York Times”5.00 out of 5 based on 1 voters.

Na opublikowanej przez „New York Times” liście 31 miejsc, które warto odwiedzić w tym roku Koh Kood znalazła się na 6. pozycji, wraz z sugestią, że ta zaciszna wyspa może wkrótce na mapie atrakcji turystycznych Tajlandii zająć miejsce takie jak Koh Samui.

Tajlandia | Krajobrazy Koh Kood
Tajlandia | Krajobrazy Koh Kood (by gilad_rom)

Doceniając urok wyspy Koh Kood, przyciągającej tych samych spragnionych przygody podróżników, którzy już kilkadziesiąt lat wcześniej odkryli Samui, dziennik jednocześnie uznał, że lotnisko w Trat i nowy ośrodek Soneva Kiri sieci Six Senses to zwiastuny tego, że wyspa budzi coraz większe zainteresowanie wśród tajskich i zagranicznych turystów „z górnej półki”.

Czołówka listy 31 miejsc, który warto odwiedzić w 2010 r.

1. Sri Lanka

Przez ćwierć wieku zły los zdawał się nie opuszczać Sri Lanki, nękanej brutalną wojną domową między zdominowanym przez Syngalezów rządem, a grupą separatystów tamilskich. Konflikt ten jednak ostatecznie zakończył się w maju zeszłego roku, co stanowi zapowiedź bardziej pokojowych czasów na tej, przypominającej kształtem łzę, wyspie u wybrzeży Indii, pełnej naturalnego piękna i bogactw kultury.

Zamieszkana przez 20 mln osób Sri Lanka sprawia wrażenie jednego wielkiego tropikalnego zoo – wędrujące słonie, tkwiące na polach ryżowych bawoły, huśtające się na drzewach małpy… A do tego dziewicze wybrzeże: do niedawna niedostępne kilometry nieskazitelnie białego piasku, otoczone bambusowymi zaroślami.

Jednym z najbardziej malowniczych, aczkolwiek dość niedostępnych obszarów, jest plaża Niveli na tamilskiej północy. Chociaż nadal można natknąć się na tam na wojskowe posterunki, nie przeszkodzi nam to wylegiwać się w cieniu palm na hamaku przy basenie, nurkować w krystalicznie czystej wodzie albo zamówić sobie drinka w hotelu Niveli Beach (www.tangerinehotels.com/nilavelibeach) – kompleksie niedawno odnowionych bungalowów z tarasami.

Na południu wyspy, w mieście Matara, powstaje międzynarodowe lotnisko, dzięki któremu łatwiej będzie można dotrzeć do przepięknych plaż w pobliżu wioski Galle. Spustoszone w 2004 r. przez tsunami wybrzeże pełne jest teraz hotelików i stylowych pensjonatów.

Najbardziej rozwinięta turystycznie jest Unawatuna, plaża w kształcie półksiężyca, kilka kilometrów na południe od Galle. Znajdujący się tam ekskluzywny hotel Thambapanni Retreat  (www.thambapanni.biz) oferuje łóżka z baldachimem, ćwiczenia jogi i ajuwerdyczne spa.  The Sun House (www.thesunhouse.com) w Galle z podwórzem porośniętym drzewami mango i kolonialnym wystrojem to miejsce, którym pewnie nie pogardziłaby angielska królowa. Innym stylowym hotelem w obrębie Galle jest Galle Fort Hotel (www.galleforthotel.com), prowadzony przez Australijczyków w odrestaurowanym domu należącym niegdyś do kupca zajmującego się handlem kamieniami szlachetnymi (oprac. Lionel Beehner).

Sri Lanka
  Sri Lanka | Palmy Sri Lanki (by yotut)

2. Winnice Patagonii (Argentyna)

Dziesięć lat temu grupa przedsiębiorczych winiarzy upatrzyła sobie argentyńską dolinę zwaną San Patricio del Chañar, niezwykle żyzny i pełen surowego piękna zakątek Patagonii. Zaorali ziemię, obsiali i czekali… Rezultat? - kwitnący region winiarski, wspaniałe wina pinot noir i malbec oraz eleganckie winnice.

Bodega del Fin del Mundo (www.bodegadelfindelmundo.com), jeden z pionierów na tym terenie i właściciel winnicy o powierzchni 5 000 ha, współpracujący ze słynnym konsultantem winiarskim Michelem Rollandem, zdobywa międzynarodowe medale za swoje mieszanki odmian merlot, cabernet i malbec. Z kolei winnica NQN (bodeganqn.com.ar) i związany z nią argentyński enolog Roberto de la Mota zdobyli aż 92 punkty za Colección NQN Malbec 2006 przyznane przez czasopismo Wine Enthusiast. W pobliżu położona jest nowa winnica Valle Perdido (www.valleperdido.com.ar) z 18-pokojowym spa otoczonym winoroślami, w którym skorzystać można ze zwalczającej wolne rodniki kuracji na bazie wina (oprac. Paola Singer).

Patagonia
  Argentyna | Patagonia (by geoliv)

3. Seul (Korea)

Tokio jest już passé. Miłośnicy designu jadą teraz do Seulu, przyciągani przez wytworne kawiarnie i restauracje, znakomite galerie sztuki oraz imponujące domy mody, takie jak olbrzymia filia mediolańskiego 10 Corso Como i słynny butik belgijskiej projektantki Ann Demeulemeester – awangardowy, pokryty trawą budynek.

Seul, pod rządami burmistrza Oh Se-hoon – pasjonata sztuki projektowania –  jest w 2010 r. światową stolicą designu. Tytuł ten przyznany przez radę wybitnych projektantów oznacza trwające przez cały rok imprezy, wystawy i konferencje. Punktem kulminacyjnym będą bez wątpienia odbywające się po raz trzeci Targi Designu w Seulu (17 września – 7 października), stanowiące odpowiedź stolicy Korei na podobne imprezy w Mediolanie i Nowym Jorku. Targi te w  zeszłym roku przyciągnęły 2,5 mln gości, którzy m.in. brali udział w cyklu imprez w dwóch olbrzymich nadmuchiwanych halach ustawionych na stadionie olimpijskim (oprac. Aric Chen).

Seul
  Korea | Seul (by sunxez)

4. Mysore (Indie)

Ukończyłeś 200-godzinny kurs na instruktora jogi, opanowałeś do perfekcji pozycję wrony i masz nawet za sobą tygodniowy obóz jogi i surfingu? Zastanawiasz się co robić dalej? Od pewnego czasu jogini z całego świata przybywają w poszukiwaniu stanu szczęśliwości do Miasta Pałaców – Mysore na południu Indii.

Pielgrzymki joginów Mysore zawdzięcza jodze asztanga – wyciskającej siódme poty sekwencji zsynchronizowanych z oddechem pozycji, którą spopularyzował zmarły w 2009 r. w wieku 94 lat czcigodny Kriszna Pattabhi Jois. Wnuk Joisa jest teraz dyrektorem Ashtanga Yoga Research Institute (www.kpjayi.org). Koszt pierwszego miesiąca nauki (jeden miesiąc to zwykle minimum) wynosi 27 530 rupii, czyli około 600 USD, przy kursie 46 rupii za dolara.

Jeżeli nie brakuje ci czasu i gotówki w Mysore z pewnością znajdziesz odpowiednią dla siebie szkołę jogi. Kiedy akurat nie ćwiczysz na macie, możesz wybrać się na basen w jednym z hoteli (np. Anu’s Bamboo Hut lub Regaalis Hotel), pouczyć sanskrytu, skorzystać z zabiegów ajurwedycznych lub zwiedzić pałac maharadży (oprac. Mary Billard).

Mysore
  Indie | Mysore (by chitrasudar)

5. Kopenhaga (Dania)

Gdy tysiące ekologów próbowało zakłócić obrady światowych przywódców na szczycie klimatycznym w Kopenhadze, w kakofonii sprzecznych opinii tylko co do jednego panowała zgoda - stolica Danii stała się jednym z najbardziej zielonych (i być może najatrakcyjniejszych) miast na świecie.

Mieszkańcy Kopenhagi nie tylko głoszą etos “postępowego miasta”, ale żyją według jego zasad. Wzdłuż regularnie zaprojektowanych arterii miasta ciągną się ścieżki rowerowe, po których mkną miejscowi i turyści, korzystający z rozsianych po centrum bezpłatnych wypożyczalni, a na blogach (patrz copenhagencyclechic.com) można poczytać o najnowszej modzie rowerowej. Z kolei w dzielnicy portowej otwarte ma być w tym roku publiczna pływalnia w Osterbro, która będzie uzupełnieniem już istniejących dwóch kąpielisk w obrębie  wewnętrznego portu – akwenu niegdyś zanieczyszczonego, a dziś przekształconego w centrum letniego wypoczynku.

Osoby spragnione przeżyć kulturalnych przyciąga, kiedyś niebezpieczna, a obecnie najmodniejsza chyba w Kopenhadze, dzielnica Norrebro. Gwarny tłum studentów, imigrantów i wszelkiego rodzaju nonkonformistów zapełnia kawiarnie i galerie wokół centralnego placu Sankt Hans Torv, a nocne marki tańczą do świtu w tutejszych  klubach (oprac. Benji Lanyado).

Kopenhaga
  Dania | Kopenhaga (by cheek)

6. Koh Kood (Tajlandia)

Czyżby kolejne Koh Samui na mapie atrakcji turystycznych Tajlandii? Wyspy prowincji Trat powoli zamieniają się w nową oazę luksusu.

Przez wiele lat niedostępne z powodu napięć na granicy Kambodżą i słabej infrastruktury komunikacyjnej wyspy takie jak Koh Kood zaczynają przyciągać poszukiwaczy rajskich zakątków, po części dzięki istniejącym od niedawna bezpośrednim połączeniom lotniczym do portowego miasta Trat.

Oddany właśnie do użytku składający się z  24 willi zaciszny ośrodek Soneva Kiri sieci Six Senses (www.sixsenses.com/Soneva-Kiri) niewątpliwie zwiększa poziom luksusu na tej „wyspie Robinsona”. Wkrótce należy spodziewać się również otwarcia X2 Koh Kood (www.x2resorts.com) - ekologicznego kompleksu 14 stylowych willi z basenami (oprac. Gisela Williams).

Tajlandia | Bungalow na Koh Kood
Tajlandia | Bungalow na Koh Kood (by bennern)

Źródło:
By courtesy of The Tourism Authority of Thailand




Zainteresować Cię również mogą ...



Dodaj komentarz

Pamiętaj proszę o polityce komentarzy. Komentarze służą do wyrażania opinii na temat opublikowanego tekstu, albo zadawania pytań jego dotyczących. Nie służą do reklamowania własnych stron ani zadawania pytań nie związanych z tematem wpisu. W przypadku pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt. Komentarze od niezalogowanych użytkowników, wymagają zatwierdzenia przez administratora.


Kod antysapmowy
Odśwież

Zmień język Thailand Thailand (English) Tailandia Tailandia (Español) Tailandia Тайланд (Русский) Thailand Thailand (Deutsch) Tajlandia Tajlandia (Polski)