Wydaje mi sie ze nie ma jeszcze takiego watku tutaj. Owszem, sa dyskusje na temat czy tajlandia jest bezpieczna, na co nalezy uwazac, co mozna jesc a co nie, ale co z naszym zachowaniem ?
Poza standardowymi faktami, ze nie nalezy nikogo glowy dotykac, nogi trzymac przy sobie i nakladac widelcem na lyzke, jest niesamowita ilosc drobiazgów, które moga sie okazac sie wielkim faux pas.
Moze ktos z was nauczyl sie na wlasnej skórze o pewnym "anty-zwyczaju" ? Takie rzeczy sie najlepiej zapamietuje i najfajniej czyta
Jest z kolei tez duzo ciekawych wyjasnien dla szeregu zjawisk, wynikajacych z unikalnej kultury tajów, dla nas mogacych wydawac sie byc dziwnymi.
Np. to, dlaczego mnisi buddyjscy siedza zazwyczaj z tylu autobusu.. Bo oczywiscie zgodnie z ich wyzszym statusem w spoleczenstwie siedza na wyzej polozonych siedzeniach (a wlasciwie ich glowy - zazwyczaj te z tylu autobusu.
Oczywista sprawa jest, ze w turystycznych miejscowosciach i duzych miastach tajowie juz sie przyzwyczaili do nas turystów i naszych dziwnych zwyczajów i czasami obrazajacych gestów.
Chociaz nadal kapanie sie topless niektórych turystek jest dla mnie niezrozumiale, bo wskazuje na absolutny brak jakiejkolwiek tolerancji i szacunku.
Ale wybierajac sie do zakatków mniej odkrytych przez dziki zachód moze czasami warto szczególnie zwrócic uwage na te male gesty, które czesto wiele mówia.
Na przyklad wiemy, ze jada sie prawa reka - wylacznie - poniewaz lewa jest uzywana do higieny osobistej.
Ale która reka podaje sie prezent? Oczywiscie równiez prawa, ale nalezy przy tym podprzec lokiec tej reki lewa reka, poniewaz wtedy podarunek pochodzi od serca.
Jestem ciekawa, z czym inni sie spotkali !
Pozdrawiam