znalazlam w swoich notatkach przywiezionych z Tajlandii przepis na bardzo latwy deserek, albo slodkie danie glowne, jak kto woli
Banany (na osobe jeden

)
mleczko kokosowe
smietanka kokosowa
cukier - troszke
sol - mniejsze troszke
banany obieramy ze skorki,mleczko kokosowe gotujemy z sola i cukrem, gotujemy gotujemy az do pojawienia sie babelkow;) dodajemy pokrojone banany,znow chwilke gotujemy , nastepnie do garneczka idzie smietanka i zagotowac;) chwilke.
Deser gotowy;) Latwy, tajski;)i wszystkie skladniki dostepne nad wisla
poszukam w notatkach i jak znajde cos latwego,z dostepnymi u nas skladnikami zaraz podam dalej
a deserek pyszny jako letni obiadek. Polecam i smacznego
bym prawie zapomniala;) bananowy przysmak po tajski to Kluay Buad Che ;)prawda, ze smacznie brzmi ??