305
(Głosy: 5, średnia ocena 4.80 na 5)
Dlaczego Tajki nie lubią się opalać?4.80 out of 5 based on 5 voters.

Dlaczego Tajki nie lubią się opalać?

W Tajlandii często można spotkać kobiety, które trzymają swoje torby i torebki nad głową albo przed twarzą, co przy przechodzeniu przez zatłoczone ulice Bangkoku nie jest całkiem wygodne i… bezpieczne.

Przyczyną takiego niezwykłego zachowania tajskich kobiet jest obawa, że do ich skóry dotrą promienie słońca i cera stanie się odrobinę ciemniejsza.

Podczas gdy turyści leżą w palącym słońcu i wracają do domu spieczeni na czerwono, Tajowie uciekają przed słońcem, jak tylko mogą. Nie rozumieją, dlaczego farang z jednej strony narzeka na upał, z drugiej – pozwala sobie na godzinne kąpiele słoneczne, a także: dlaczego wydaje tyle pieniędzy na lot do Tajlandii tylko po to, aby po powrocie do domu wyglądać jak tajlandzki robotnik budowlany, który całymi dniami musi harować w słońcu?

Nic dziwnego, że Tajowie z założenia uważają wszystkich farangów (obcych-białych) za „baba-bobo”, czyli – w wolnym tłumaczeniu – trochę pomylonych.

W Tajlandii utrzymuje się pogląd, że dziewczyny z Chiang Mai są najpiękniejsze. Dlaczego? Każdy Taj wie, że na północy Tajlandii, gdzie słońce słabiej przygrzewa, ludzie z natury mają bledszą skórę, co jest niewątpliwym atutem.

Dlatego wiele Tajek mimo upału, szczelnie ukrywa twarze w fałdach materiału? Musi być im piekielnie gorąco, ale piękno wymaga ofiar.

Ciemna skóra – według Tajów – jest oznaką tego, że pracuje się na wolnym powietrzu, a zatem wykonuje się mało płatną i mało prestiżową pracę fizyczną, np. w rolnictwie albo na budowie. Po jasnej cerze od razu widać, że człowiek ma dobrze płatny zawód.

To byłby niezwykle dochodowy interes, gdyby tak na wzór naszych solariów i im podobnych salonów piękności, otworzyć w Bangkoku lokale, gdzie Tajowie rozjaśnialiby sobie skórę. Klientów na pewno by nie brakowało. Póki co w Azji niezwykle popularne są kremy do rozjaśniania poszczególnych partii ciała.

Jak widać, co kraj to ideał piękna.

Czujemy się zobowiązani wspomnieć w tym miejscu o pewnym niesprawiedliwym micie na temat azjatyckiego dążenia do piękna. W wielu miejscach można spotkać się z mylnym poglądem, że mieszkanki Azji pragną upodobnić się do Europejek. Nie jest to prawdą. Azjatycki ideał piękna w postaci dużych oczu i jasnej skóry narodził sie w wyniku różnych społeczno-historycznych pobudek, ale z pewnością nie w wyniku zapatrzenia na Europę.

Poza tym ideały urody też nie są wieczne: nasze prababki miały sto lat temu podobne poglądy na urodę, jak Tajowie dzisiaj. Dama z towarzystwa nie wyszła wszak na ulicę bez parasola przeciwsłonecznego i rękawiczek, opalona wyglądałaby jak służąca, która musi pracować na podwórzu.

Fot. George Jonathan




Zainteresować Cię również mogą ...